Napisane przez: mango | 15 czerwiec, 2008

bądź.. tylko bądź..

Zaczynam myśleć, że jestem trędowata.

Umiem tracić ludzi. Nauczyłam się tracić ludzi. Zwijam się w sobie i czekam, aż obraz będzie tak mętny, że przestanie razić w oczy. Pamiętam tylko te złe chwile, żeby nie bolał zbytnio brak tych dobrych. Myślałam, że skończyło się to, ale myliłam się.

Nie umiem się mylić. Nauczyłam się nie mylić. Naprężam się i czekam, aż stanie się w końcu to, co stać się musi. Wiem jakie są wyroki losu, ale oszukuję sama siebie, że będzie inaczej, lepiej, bardziej kolorowo. Prędzej czy później, ale wszyscy odejdą. Nie ma rzeczy wiecznych, nie ma ludzi wiecznych, nie ma wiecznych uczuć.

Zaczynam rozumieć, że jestem trędowata.

Kiedyś zaczęłam mówić sobie, że to moja decyzja, że to ja sama chcę być sama. W końcu wrzuciłam się w błędne koło. Jako, że się nie mylę, tak w końcu stało się – zaczęłam chcieć być sama. A im dalej w las tym więcej drzew. Już nawet nie ma do rzeczy to, czego chcę – teraz po prostu wszystkie moje działania prowadzą do tego, żebym była sama.

Zaczynam czuć, że jestem trędowata.

Jak pożegnać człowieka, który umiera? Jak pożegnać człowieka, który odchodzi? Jak pożegnać człowieka, którego się kocha? Jak pożegnać człowieka, który dawał szczęście? Jak pożegnać człowieka, który BYŁ?

Jak pogodzić się ze stratą?… i jak pogodzić się z wieloma stratami?

Żyję i czuję, że jeszcze będzie gorzej. Zło powoduje zło. Dobro powoduje zło. Obojętność powoduje zło. Bilans zawsze jest ujemny. Ktoś zdecydował za mnie, że mam cierpieć, że mam zrezygnować z ułożonego scenariusza. Ktoś nie dał mi nowego. Ktoś zabrał mi wiarę. Ktoś dał mi złudną nadzieję. Nauczyć kogoś żyć pod linijkę a potem zabrać mu ją i kazać zrobić swoją. Okrutne.

Jak żyć ze świadomością, że jest się nieudaną próbą boskiej nieomylności?…


Odpowiedzi

  1. ale z tą nieudaną próba boskiej nieomylności to przegiełaś pałke xDDD

  2. oj Boski, wtedy to ja Cię jeszcze nie znałam (a Ty też nie byłeś jeszcze ‘Boskim’) :P


Zostaw odpowiedź

Twoja odpowiedź:

Kategorie